Obecny czas to Pon 12:23, 25 Cze 2018 | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
Zobacz posty bez odpowiedzi
Forum www.anonimbeznazwy.fora.pl Strona GłównaForum www.anonimbeznazwy.fora.pl Strona Główna
Użytkownicy Grupy Rejestracja Zaloguj

Lego Harry Potter.Years 1-4[PSP]... Pierdol sie Tt(twórcy).
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.anonimbeznazwy.fora.pl Strona Główna » O wszystkim i o niczym / Anime i Gry
Zobacz poprzedni temat | Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
HollowAlex



Dołączył: 10 Cze 2010
Posty: 10
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Endless city

PostWysłany: Śro 23:12, 13 Paź 2010    Temat postu: Lego Harry Potter.Years 1-4[PSP]... Pierdol sie Tt(twórcy).

Z czystego faktu że lubię sobie ponarzekać, wezmę sobie na celownik recenzję gry na przenośną konsolkę Sony PSP. Jest to gra dosyć nowa z tego miesiąca. Jest to Lego Harry Potter Years 1-4.

Pierwsze uczucia po zetknięciu się z tą grą były dosyć pozytywne, gdyż grałem już w inne gry typu lego. Były to produkcje zabawne które miały kilka niedoróbek, na które dało się przymknąć oko. Natłok Humoru i przekręconej fabuły filmów z których czerpali inspiracje twórcy (Star wars, Indiana Jones, Batman) Bawiły i pozwalały grać na dwie osoby, niestety tylko przy jednym PC/PS 2. W przypadku PSP opcja game sharing pozwalała na grę bardziej wygodną jeżeli chodziło o granie na dwóch.

Lego Harry Potter wzbudziła we mnie dziwne uczucia już po odpaleniu się menu głównego. Brzydkie i sztampowe nie przypomina nic z czym mieli do czynienia gracze w poprzednich odsłonach gier z klockami Lego w roli głównej. Menu na szczęście nie zmusza nas do patrzenia na siebie przez więcej niż 10 sekund , ponieważ sprowadza się tylko do tego by wybrać zapis gry i automatycznie przesyła nas do animacji rozpoczynającej grę. Pierwsza animacja troszkę mnie pocieszyła. Animacje poprawiły swoją płynność, i wygląd względem poprzednich części. Naprawdę żartobliwie ukazany moment podrzucenia Harrego do domu wujostwa zaprasza nas do gry.

I tu się zaczyna cały ból. Okazuje się że twórcy graficznie polepszyli tylko animacje, a sam Gameplay potraktowali po macoszemu. Każdy pamięta umiejscowienie kamery w innych grach Traveller's tales. Twórcy zmienili działającą całkiem dobrze (która jednak nie była doskonała i czasem wkurzała) kamerę na całkowity widok z góry. Ikona ile mamy "żyć" i portrecik postaci też został znacznie spartolony. i na razie tyle jeśli chodzi o grafikę.

Przejdźmy do gameplayu. W zasadzie, jest on całkiem sprawny. Twórcy dodali nam mapkę która ukazuje nam naszą pozycję i pozycję osób które mają dla nas jakieś zadanie. Po wciśnięciu krzyżyka rozpocznie się monolog bo nawet już nie dialog osoby która coś dla ciebie ma. Wtedy na mapce oprócz klockowej głowy Harrego pojawiają się niebieskie gwiazdki, ukazujące nam miejsce do którego powinniśmy się udać by wykonać zadanie. Zadania są dosyć proste i jak na mój gust, okrutnie liniowe. Zadania ograniczają się do typowego Przynieś, znajdź, pokonaj, wróć do pracodawcy jak skończysz. Niestety sprawę gameplayu oprócz liniowych zadań nie ratują mini gierki typu QTE (quick time event). Są one nudne i pozbawione sensu. Jedyne QTE które miało tam sens, było to powtarzanie sekwencji dźwięków kolorowych cegiełek w murze by ukazał nam się otwór, prowadzący nas na ulicę pokątną.

Dźwięk jest z jednej strony godny pochwały, a raz godny zbesztania twórców. Jak nietrudno się domyślić, są to oczywiście kawałki z filmu. Muzyka z Harrego Pottera była raczej bardzo znośna i wpadała w ucho, co twórcy niestety efektywnie spierdzielili. Przez cały jeden rozdział, byłem zmuszony do wysłuchiwania, jednego chromolonego kawałka który w zasadzie podobał mi się w filmie, a nie w grze która puszczała mi tą samą piosenkę przez cały rozdział non stop, gdzie na jednej planszy zdarzyło się go usłyszeć nawet po 3-4 razy, emocje jeżeli chodzi o muzykę naprawdę malały i bladły.

Uważam że twórcom należy się kara w postaci straty pieniędzy za sprzedaż tego ochłapu. Naprawdę lubię moje przenośne playstation ale nie lubię gdy gry, produkowane na nią, są traktowane po macoszemu. Da się zrobić dobrą grę na PS (dowodem na to są chociaż wszystkie odsłony GTA wydane na tą konsole albo obie części valkyria chronicles + najnowsza odsłona kingdom hearts.)Traveller's Tales bardzo dobrze o tym wie gdyż sami wydali kilka całkiem dobrych gier na PSP. I szczerze powiedziawszy, to straciłem szacunek do tej firmy, gdyż nie lubię po prostu takiego traktowania graczy

Ocena: 5-
Grafika: 4+
Dźwięk: 3-
Grywalność: 5
+ Bardzo zabawnie prowadzona fabuła
+ soundtrack z filmu...

- ...Który zaczyna później wkurzać
- Liniowe zadania
- Bezsensowne mini gierki i głupie QTE
- oprawa graficzna potraktowana po macoszemu

btw. Pieprz się Traveller's Tales

HollowAlex, bez odbioru


Post został pochwalony 0 razy
...
Zobacz profil autora
Powrót do góry
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.anonimbeznazwy.fora.pl Strona Główna » O wszystkim i o niczym / Anime i Gry
Wyświetl posty z ostatnich:   
 
 
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Skocz do:  

Strona 1 z 1


Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group

Theme created OMI of Kyomii Designs for BRIX-CENTRAL.tk.